504 245 477 | kabis@kabinysanitarne.pl

Toalety w placowkach publicznych

Grzegorz Nowak

Toalety dla klientów w Bankach i Sklepach - Wyrok Sądu Najwyższego

17 września 2014 r. zakończyła się dość bacznie obserwowana sprawa związana z dostępnością toalet w bankach. Sprawa odbiła się głośnym echem w mediach, ze względu na jej nietypowy charakter. Po trzech latach od założenia sprawy w Sądzie Najwyższym przez uczestnika Powstania Warszawskiego i inżyniera budowlanego Józefa Głuchowskiego, sąd uznał że w placówkach sądowych powinny znaleźć się ogólnodostępne toalety.

 

Do sprawy doszło po nieprzyjemnym i uderzającym w godność powstańca incydencie w dwóch placówkach bankowych – PKO BP i PKO SA mieszczących się w tzw. Błękitnym Wieżowcu w Warszawie. Przy bankowych okienkach klient banków spędził ponad godzinę.

 

W bankach chciałem zrobić stałe zlecenia zapłaty. Przy okienkach spędziłem ponad godzinę. W pewnym momencie poprosiłem o wskazanie toalety. Usłyszałem, że... nie ma.

 

Odsyłany od okienka do okienka, a nawet do toalet w pobliskiej restauracji i stacji metra, klient banku uzyskał wreszcie dostęp do pomieszczenia sanitarnego. Niestety okazało się, że w pomieszczeniu nie ma światła. Emeryt, któremu wcale nie ułatwiono spełnienia podstawowej potrzeby, ostatecznie zabrudził spodnie i odczuł, że zszargano jego godność. W sprawie został złożony pozew..

 

Toalety w bankach

 

Skarga kasacyjna dotycząca naruszenia dóbr osobistych poprzez nieudostępnienie toalety

 

Choć sprawa rozegrała się w 2009 r., pozew trafił do akt w roku 2011. W 2012 r. poszkodowany doszedł do ugody z bankiem PKO BP, godząc się na zadośćuczynienie w postaci odszkodowania w wysokości 7,5 tys zł oraz udostępnienia toalety klientom swojego oddziału. Te same warunki miał spełnić bank PKO SA. Ten na mocy wyroku z marca 2012 r. miał wypłacić zadośćuczynienie, pisemnie przeprosić i udostępnić toaletę wszystkim klientom placówki.

 

Bank odniósł się właśnie do apelacji dotyczącej ogólnodostępnej toalety, argumentując, że jest to zobowiązanie strony mające charakter abstrakcyjny, odnoszące się do nieokreślonego kręgu osób określanych jako „klienci banku”.Sąd przychylił się do argumentacji i w zakresie zaskarżenia zmienił wyrok.

 

PKO uznało, że powodem naruszenia godności mojego klienta był brak toalety dla klientów banku. Zgodnie z art.24 kc mój klient miał prawo żądać, aby PKO zaniechało nieudostępniania toalety dla klientów. Nie jest to żądanie abstrakcyjnetaką argumentację przedstawia reprezentant klienta banku adw. Jolanta Strzelecka.

 

Jeszcze w 2013 r. sprawą zajął się Sąd Najwyższy, który uchylił wyrok sądu apelacyjnego i oddział banku zobowiązany jest do udostępnienia toalet dla swoich klientów. Wyrok jest ostateczny.

 


"Każdy klient, który wchodzi do banku, ma prawo do zachowania swojej godności"

 

Jolanta Strzelecka trafnie podsumowała całą sprawę, odwołując się do ludzkiego traktowania klientów placówek publicznych. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu, choć zwykła ludzka przyzwoitość mogła oszczędzić nieprzyjemności wszystkim stronom. Bank odnosił się także do bezpieczeństwa. Właśnie z tego powodu nie było w nim toalet publicznych. Do banku mogliby nagminnie przychodzić bezdomni i narkomani. Sanepid zadowolił się tą argumentacją. Jednak nadzór budowlany, kierujący się rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.:

 

§ 84.

 

1. W budynku użyteczności publicznej i zakładu pracy należy urządzić ustępy ogólnodostępne. Jeżeli liczba osób w pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi na danej kondygnacji jest mniejsza od 10, dopuszcza się umieszczenie ustępu na najbliższej, wyższej lub niższej kondygnacji.

 

2. W budynkach, o których mowa w ust. 1, w ustępach ogólnodostępnych powinna przypadać co najmniej jedna umywalka na 20 osób, co najmniej jedna miska ustępowa i jeden pisuar na 30 mężczyzn oraz jedna miska ustępowa na 20 kobiet, jeżeli przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy nie stanowią inaczej. W przypadku gdy w pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi liczba osób jest mniejsza niż 10, dopuszcza się umieszczenie wspólnego ustępu dla kobiet i mężczyzn.

 

stwierdził, że toaleta publiczna powinna być ogólnodostępna.

 

Nie tylko sądy 

 

Sprawa ogólnie dostępnych toalet wychodzi jednak daleko poza budynki sądu. Problem dotyczący braku dostępu do toalet nie omija także klientów sieci marketów. W tej kwestii dużą rolę odegrały nieprecyzyjne przepisy, które pozwalają na ich dość swobodną interpretację. Zakłada się, że sklepy o powierzchni powyżej 500 m2 muszą być wyposażone w toaletę dla klientów. Jednak w obowiązujących przepisach prawa nie ma jasnej definicji sklepu wielkopowierzchniowego. Dlatego też egzekwowanie tego, który sklep musi udostępniać toaletę, a który nie, jest mocno utrudnione. Można powiedzieć, że obecnie udostępnienie toalety przez sieć jest jedynie wynikiem dobrej woli właściciela. Problem jest dość szeroki ponieważ dotyczy największych sieci sklepów w Polsce, takich jak Biedronka, Lidl, Piotr i Paweł czy Alma.

 

Przypadek Biedronki próbuje tłumaczyć sam właściciel Jeronimo Martins informując, że sieć adaptuje już istniejące budynki, w których trudno o organizację ogólnodostępnych toalet. W sieci marketów Lidl również trudno spotkać się z tym, by była udostępniona toaleta. Jednak w tym przypadku posłuchano głosu klientów:

 

Zapadła decyzja o tym, by każdy nowo powstający sklep Lidl posiadał dodatkową toaletę dla swoich klientów wyposażoną również w przewijak dla niemowląt – informuje serwis info.elblag.pl.

 

Rozważa się również budowę toalet w marketach, które będą remontowane. Choć Lidl, który wsłuchuje się w opinię i uwagi klientów wyszedł problemowi naprzeciw, to Biedronka bije głową w mur. 

 

Lokalny serwis zajął się tematem po skargach klientów, narzekających na brak toalet w dyskontach. W sklepach największych sieci handlowych faktycznie nie ma WC dla klientów, ponieważ nie wymagają tego przepisy. 

Odwiedzający dyskonty ludzie zwracają jednak uwagę, że spędzają na zakupach dużo czasu i powinni zasługiwać na takie minimum, jak możliwość załatwienia swoich potrzeb.

 

 

Helsinska Fundacja Praw Człowieka

 

Helsińska Fundacja Praw Człowieka – obserwatorem sprawy

 

W ramach Programu spraw precedensowych w incydent zaangażowała się Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Zdaniem Fundacji znaczenie sprawy nie kończy się na zadośćuczynieniu i oddaniu dobrego imienia P. Józefowi Głuchowskiemu. Cały incydent i sprawa sądowa zatacza większe kręgi i może pozytywnie odbić się nie tylko na standardach placówek bankowych, ale także innych budynków użyteczności publicznej. Kształtowanie przestrzeni publicznej jest procesem absolutnie nie zamkniętym. Stale można spotkać się z miejscami, w których często musimy spędzić dużo czasu, a nie mamy dostępu do ubikacji. Co ciekawe w Europie dotychczas dochodziło do skarg jedynie
w więzieniach. Aresztanci skarżyli się na brak swobodnego dostępu do toalet, co łamało zasady Konwencji o Ochronie Praw Człowieka.

 

Źródła grafik: [1], [2]

2 przemyślenia nt. „Toalety dla klientów w Bankach i Sklepach - Wyrok Sądu Najwyższego

  1. projektant napisał(a):
    warto zaznaczyć w Pana artykule, że toaleta publiczna nie jest tożsama z toaletą ogólnodostępną (patrz rozporządzenie w sprawie warunków technicznych dla budynków), a SN wyraźnie wskazał w swoim Wyroku, że ustawa Prawo budowlane nie wymaga toalet dla klientów w banku ani w marketach - wydaje mi się, że z Pana artykułu to nie wynika, czy się mylę ?
  2. Ingi napisał(a):
    Warto by uscislic, bo nie ma banku PKO SA, najwyzej Pekao SA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pierwszy raz zamawiasz
kabiny sanitarne,
szafki basenowe?

Szukasz gotowych rzutów pomieszczeń?
Potrzebujesz pomocy w przygotowaniu
zapytania ofertowego?

pdf

ul. Swarzędzka 38
62-006 Gruszczyn

dz. handlowy 061 897 49 53
dz. produkcyjny 061 897 49 52
fax. 061 817 33 05
kabis@kabinysanitarne.pl

Wyślij zapytanie

Błędnie wypełniony formularz. Proszę poprawić zaznaczone pola.
Dziękujemy, formularz został wysłany.